
Inne światy są tuż obok
Od zawsze czułem potrzebę uwalniania tego, co niewidoczne. Wychowałem się w pracowni mamy, wśród zapachu farb olejnych, ale szybko odkryłem, że moja własna droga prowadzi tam, gdzie kończy się logika, a zaczyna sen.
Tworzę światy trochę realne. Moim głównym narzędziem jest tusz kreślarski – precyzyjny, nieustępliwy, czarny jak najgłębsze zakamarki podświadomości. To w nim odnajduję spokój, budując misterne konstrukcje, które balansują na granicy jawy.
Nie szukam wiernego odbicia rzeczywistości. Szukam szczelin, przez które można zajrzeć głębiej. Moje rysunki to nie tylko papier i atrament – to zaproszenie do wspólnej podróży tam, gdzie emocje zyskują kształt, a cisza ma swój własny kolor.
Fundamenty i warsztat Moja intuicja artystyczna jest poparta solidnym przygotowaniem. Jestem absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Bielsku-Białej, a dyplom z zakresu grafiki i malarstwa uzyskałem w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego. To tam technika spotkała się z moją wizją, dając mi narzędzia do rzetelnego przelewania snów na papier.
Wejdź do środka. Rozgość się w moich snach.
